Teologowie mówią, że Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna jako odwieczne tchnienie i osobowy wyraz wzajemnej miłości Ojca i Syna.  Bóg nie jest „wielkim i doskonałym samotnikiem", ale jest wspólnotą Trzech Osób. Wszystkie Osoby Trójcy Świętej mają taką samą naturę i są sobie równe w swej chwale. Sami nie moglibyśmy odkryć istnienia Trójcy Świętej, ale prawda o Niej została nam przekazana przez Chrystusa.

             Także tajemnica Ducha Świętego została wyraźnie objawiona przez Jezusa Chrystusa. Duch Święty objawił się podczas chrztu i Przemienienia Jezusa oraz w dniu Pięćdziesiątnicy, gdy został zesłany na Apostołów. Kiedy Jezus zapowiada i obiecuje Apostołom Ducha Świętego, podkreśla, że On „nauczy [ich] wszystkiego i przypomni wszystko, co wam powiedziałem" (J 14,26) oraz nazywa Go „Parakletem”, co dosłownie oznacza: „Ten, który jest wzywany przy czymś” (J 14,16.26). „Paraklet” tłumaczy się zazwyczaj jako „Pocieszyciel” lub „Obrońca”. Jezus nazywa też Ducha Świętego „Duchem Prawdy” (J 16,13). Najczęściej używanym w Biblii imieniem własnym Trzeciej Osoby Boskiej jest Duch Święty. Te określenia podkreślają naturę bądź działanie trzeciej Osoby Boskiej.

            Ojcowie Kościoła nazywają Ducha Świętego duszą Kościoła. Jego działanie podobne jest bowiem do roli duszy w żywym organizmie ludzkim, w którym jest ona źródłem życia i jedności. Kościół jako wspólnota wierzących w Chrystusa jest miejscem poznania Ducha Świętego. Jest On obecny: w księgach Starego i Nowego Testamentu; w Tradycji i Nauczycielskim Urzędzie Kościoła; w liturgii sakramentalnej i modlitwie; w charyzmatach i urzędach Kościoła; w znakach życia apostolskiego i misyjnego; w świadectwie świętych (por. KKK 688).

            Duch Święty jest imieniem Tego, którego wielbimy wraz z Ojcem i Synem. Pojęcie "Duch"  - od  hebrajskiego słowa Ruah,  oznacza tchnienie, powietrze, wiatr. Trzecia Osoba Trójcy Świętej jest niewidzialnym czystym Duchem. W codziennym życiu, jeśli nie potrafimy zobaczyć jakiejś rzeczy lub zjawiska, posługujemy się symbolami i znakami, aby je przybliżyć. Niewidzialny Duch Święty objawia się lub jest przedstawiany w znakach, które opisują to, kim jest. Do najczęściej używanych symboli Ducha Świętego należy woda, któraoznacza życie, orzeźwiające działanie oraz otuchę. Także oliwa, która jest symbolem szczególnego wybrania, wyróżnienia i przezna­czenia do wyjątkowych zadań.

          Symbolem Ducha Świętego jest również ogień. Wyraża onmoc energii, ale również oczyszczenia. Ogień wypala i przekształca wszystko, czego dotknie. Jeśli mówimy, że ktoś ma ogień w sercu, to znaczy, że wszystko przeżywa mocno, inten­sywnie i z pasją. Chrystus powiedział „przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on zapłonął" (Łk 12,49). Ten ogień oznacza również żar Bożej miłości. W czasie Pięćdziesiątnicy, kiedy Duch Święty został zesłany na Apostołów, nad ich głowami pojawiły się „języki jakby z ognia" (Dz 2,3-4).

          Ponieważ w czasie Pięćdziesiątnicy „nagle dał się słyszeć szum gwałtownego wiatru i napełnił cały dom" (Dz 2,2) także wiatr jest znakiem Ducha Świętego. Wiatru nie widać, ale jeśli jest silny to pochyla konary wielkich drzew i unosi olbrzymie przedmioty. Ducha Świętego nie można zobaczyć, ale gdy zaczyna działać w sercach konkret­nych ludzi to widać owoce tego działania.

          Możemy doświadczyć działania Ducha Świętego, gdy prosimy Go o pomoc, gdy wyciszamy nasze serca i otwieramy się na Jego działanie. To On uczy nas modlitwy, pozwala zobaczyć grzech i słabość w naszym życiu i kieruje nas do miłosiernego Boga. Tak jak w dniu Pięćdziesiątnicy Apostołowie zostali obdarzeni Duchem Świętym, tak samo wierni, którzy z wiarą przyjmują sakrament bierzmowania otrzymują szczególną moc Ducha Świętego. Duch Święty buduje w naszym życiu miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie (Ga 5,22-23). Realizuje to zadanie w taki sposób, którego nie moglibyśmy osiągnąć o własnych siłach. Chrześcijanie są zatem wezwani, by chodzić w Duchu Świętym (Ga 5,25) i napełniać się Nim (Ef 5,18). Duch Święty daje moc do pełnienia służby, która powoduje duchowy wzrost człowieka (Rz 12; 1 Kor 12; Ef 4).

           Człowiek ochrzczony jest chodzącą świątynią Boga, jest "ubóstwiony", czyli pełen Boga. Wielka jest więc godność chrześcijanina, której należy strzec przed świadomym i dobrowolnym przekroczeniem przykazania Bożego, czyli grzechem. Nauczanie Kościoła wyróżnia tzw. grzechy przeciwko Duchowi Świętemu. Należy do nich postawa grzeszenia, gdy się liczy zuchwale na miłosierdzie Boże. To również rozpacz albo zwątpienie w miłosierdzie Boże. Także gdy ktoś sprzeciwia się uznanej prawdzie chrześcijańskiej lub zazdrości bliźniemu łaski Bożej może grzeszyć przeciwko Duchowi Świętemu. Również zatwardziałość serca na zbawienne napomnienia i odkładanie pokuty oraz nawrócenia aż do śmierci z racji trwania z uporem w złym wyborze uniemożliwiają Bogu wybawienie człowieka.

          Dziękujmy Duchowi Świętemu za wszystkie akty jego miłosierdzia względem nas, za Jego napomnienia i rady. Prośmy codziennie, aby Jego Boska Moc działała w naszych sercach, bo tak wielki skarb został nam dany w sakramentach chrztu i bierzmowania.  

         Duchu Przenajświętszy, racz nam udzielić daru mądrości, abyśmy zawsze umiejętnie rozróżniali dobro od zła i nigdy dóbr tego świata nie przedkładali nad dobro wieczne. Daj nam dar rozumu, abyśmy poznawali prawdy objawione na ile tylko jest to możliwe. Daj dar umiejętności, abyśmy wszystko odnosił do Boga, a gardził marnościami tego świata. Daj nam dar rady, abyśmy ostrożnie postępowali wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniali zawsze wolę Bożą. Daj nam dar męstwa, abyśmy przezwyciężali pokusy nieprzyjaciela i znosili prześladowania, które mogą się pojawić. Daj nam dar pobożności, abyśmy się rozmiłowali w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się odnosi do służby Bożej. Daj nam dar bojaźni Bożej, abyśmy bali się Ciebie obrazić jedynie dla miłości Twojej. Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty, dodaj też dar żalu za nasze grzechy, abyśmy żyli po chrześcijańsku i umarli śmiercią świątobliwą. Przyjdź Duchu Święty...

 

Opracował: ks. Michał Knapik