Tak więc niemożliwym staje się mówienie o Maryi bez Chrystusa. Tajemnica jej życia jest nierozerwalnie związana z tajemnicą życia Syna Bożego. Bez Syna nie ma Matki. To związanie życia Matki i Syna ujawnia się już w momencie Zwiastowania przez pełne miłości oddanie wobec Bożego planu zbawienia. Z jednej strony widzimy posłuszeństwo Syna zstępującego by pełnić wolę Ojca (por. Hbr 10,4-10), z drugiej Matkę, która przyjmuje do siebie zstępujące Słowo (por. Łk 1,38). Bierze Ona zatem czynny udział w dziejach zbawienia. Czynną obecność Maryi dostrzegamy podczas wesela w Kanie. Przez słowa skierowane do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie (J 2,5) Matka Chrystusa staje się wobec ludzi rzecznikiem woli Syna. Jej wiara sprowadza pierwszy „znak” (por. Redemptoris Mater, nr 22). Jest zatem błogosławiona, gdyż: błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli (J 20,9). Maryja, która uwierzyła nie widząc, przyczyniła się do wzbudzenia wiary w tych, którzy znak ujrzeli, dlatego Ewangelista dodaje: I uwierzyli w Niego Jego uczniowie (Łk 1,11).

Związanie roli Maryi w historii zbawienia z rolą jej Syna, jest jasno widoczne również w momencie męki Zbawiciela. Ona najgłębiej ze swym Jednorodzonym współcierpiała. Z Jego ofiarą złączyła się matczynym duchem (por. KK 58).

Historia zbawienia to także indywidualna historia każdego z nas. Wypowiadając swój testament: Niewiasto, oto syn Twój (J 19,26) Jezus uczynił Maryję matką wszystkich uczniów. Będąc Matką na ziemi, pozostaje nią nadal, trwając przed obliczem Boga. Tę wiarę wyraził bł. Jan Paweł II w czasie modlitwy na Placu Hiszpańskim: „Okaż, że jesteś Matką dla nas. Czuwaj, o Maryjo, nad wielką rodziną Kościoła, aby wszyscy wierzący, jako prawdziwi uczniowie Twojego Syna, szli naprzód w świetle Jego obecności” (por. Jan Paweł II, Modlitwa na Placu Hiszpańskim, 08.12.2001).

Maryja została obdarowana szczególnym przywilejem Niepokalanego Poczęcia, czyli została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego. Możemy doszukiwać się objawienia tej prawdy w scenie Zwiastowania, w Ewangelii dzieciństwa (por. Mt 1-2; Łk 1-2), pochwałach skierowanych do Maryi przez Elżbietę (por. Łk 1,42), czy w hymnie Magnificat.

Niepokalane Poczęcie Maryi jest ściśle związane z jej Bożym Macierzyństwem. Prawda ta jest bardzo istotna, gdyż dotyka głęboko samego Chrystusa. Zrodzenie z Niewiasty jest gwarantem człowieczeństwa naszego Pana. Św. Ignacy Antiocheński precyzuje tę prawdę pisząc: Nasz Pan Bóg Jezus Chrystus został poczęty w łonie Maryi, według Bożego zamysłu nie z nasienia Dawidowego ale z Ducha Świętego. Zatem Syn Maryi jest Synem Boga (a więc – prawdziwym Bogiem) oraz Syn Boga jest Synem Maryi (a więc prawdziwym człowiekiem).

     Maryja pozostając dziewicą otrzymała łaskę Bożego Macierzyństwa, została ozdobiona blaskiem Niepokalanego Poczęcia, by wreszcie zostać Królową Wniebowziętą, gdyżwielkie rzeczy uczynił Jej Wszechmocny(por. Łk 1,49). Maryja uświadamia nam, że jesteśmy hojnie obdarowani. Chrześcijanin bowiem to w pierwszej kolejności nie ktoś, kto oddaje życie Bogu, ale ten kto od Boga przyjmuje życie i cieszy się tym darem. Nasza Matka wskazuje nam także, że to Bóg jest pierwszym działającym w naszym życiu. Nie wyklucza to aktywności człowieka, ale oznacza całkowite oddanie się do dyspozycji Panu Bogu. Fakt hojnego obdarowania Maryi zachęca nas do tego by zwracać się do niej nieustanie z prośbą o orędownictwo, zwłaszcza o łaskę wyzwolenia z grzechu. Niech nasza Matka oręduje za nami u Tego, który jako jedyny ma moc nasz grzech pokonać – u Jezusa Chrystusa i wprowadzi nas na ucztę zbawionych w niebie.

Wyznając dzisiaj naszą wiarę, wraz z Maryją dziękujmy Bogu za wszystkie dary już otrzymane i otwierajmy się na te, które dla nas jeszcze przygotował.

 

Opracował: ks. Andrzej Nackowski