Imię Jezus w języku hebrajskim oznacza: „Bóg zbawia”.  Jest to imię, które przynosi zbawienie. Mogą go wzywać wszyscy, ponieważ Syn Boży zjednoczył się ze wszystkimi ludźmi przez Wcielenie.  Dlatego, że nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni (Dz 4,12). Złe duchy boją się imienia – Jezus. Wzywając tego imienia uczniowie dokonują cudów. To Ojciec udziela im wszystkiego, o co proszą w imię Jezusa. Imię to znajduje się w centrum modlitwy chrześcijańskiej, dlatego też prawie wszystkie modlitwy liturgiczne kończą się formułą: „Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa.”

       Chrystus jest greckim tłumaczeniem hebrajskiego słowa „Mesjasz”, które oznacza „namaszczony”. W Izraelu namaszczano w imię Boże tych, którzy zostali powołani przez Boga do określonych misji. Byli to królowie, kapłani, a czasem również prorocy. Chrystus wypełnia mesjańską nadzieję Izraela będąc kapłanem, prorokiem i królem.

      Gdy mówimy, że Pan Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, to proklamujemy prawdę, że Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem. Dlatego Sobór w Chalcedonie w 451 roku orzekł, iż: „Jeden i ten sam Chrystus Pan, Syn Jednorodzony, ma być uznany w dwóch naturach bez pomieszania, bez zamiany, bez podziału i bez rozłączenia” (por. KKK 467). 

       Wypełniając wolę Ojca, Jezus Chrystus zapoczątkował na ziemi Królestwo niebieskie. Kościół stanowi zalążek tego Królestwa. Choć powołani są do niego wszyscy ludzie, to jednak należy ono szczególnie do ubogich i do maluczkich, to znaczy do tych, którzy potrafią je przyjąć pokornym sercem.

       Do stołu Królestwa Jezus Chrystus zaprasza nie tylko sprawiedliwych, ale i grzeszników (por. Mk 2,17). Posługując się przypowieściami, które stanowią charakterystyczną cechę Jego nauczania, zaprasza na ucztę Królestwa i wymaga radykalnego wyboru: nie wystarczą tu tylko słowa, potrzebne są konkretne czyny.

     Na początku publicznej działalności Jezus wybiera Dwunastu, aby byli razem z Nim i uczestniczyli w Jego misji. Daje im udział w swojej władzy i wysłał ich, aby głosili Królestwo Boże, uzdrawiając chorych (por. Łk 9,2). W kolegium Dwunastu pierwsze miejsce zajmuje Szymon Piotr. Chrystus  powierza mu specjalną władzę: Tobie dam klucze Królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie (Mt 16,18-19). „Klucze” oznaczają władzę zarządzania domem Bożym, którym jest Kościół. „Wiązanie i rozwiązywanie” oznacza natomiast moc odpuszczania grzechów, ogłaszania orzeczeń doktrynalnych i podejmowania decyzji dyscyplinarnych w Kościele Chrystusa.

       Z bł. Janem Pawłem II zwracamy się ku Jezusowi Chrystusowi, powtarzając wyznanie św. Piotra: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego (J 6,68). Tylko w Jezusie, Synu Bożym, jest nasze zbawienie (por. Dz 4,8nn). On jest „drogą i prawdą” (J 14,6) i „zmartwychwstaniem i życiem” (J 11,25). Kościół nie przestaje słuchać Jego słów, odczytuje je wciąż na nowo, każdy szczegół Jego życia odtwarza z największym pietyzmem. Ciągle przemawia do nas Jego życie, Jego człowieczeństwo, Jego wierność prawdzie, Jego miłość wszystkich ogarniająca (por. RH 7).

         Niech wypowiedziane za chwilę słowa, „wierzę w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego”, będą wyrazem naszej głębokiej zażyłości z Jezusem Chrystusem. .

Opracował: ks. Stanisław Kołakowski